Dzieci w samochodzie we Włoszech: przepisy, fotelik do 150 cm, mandaty, anti-abbandono

We Włoszech w foteliku albo innym urządzeniu przytrzymującym jedzie każde dziecko niższe niż 1,50 m, a samo urządzenie dobiera się do wagi dziecka (art. 172 Codice della Strada). Za brak fotelika grozi kara od 83 do 332 EUR i 5 punktów, przy zapłacie w ciągu pięciu dni 58,10 EUR. Urządzenie anti-abbandono obowiązuje tylko w autach…

Awatar Redakcja Sekrety Włoch

Autor

Data

Kategorie

[Przeniesiony do WP] Włoskie przepisy drogowe: dzieci w samochodzie

Artykuł może zawierać linki afiliacyjne. Jeśli dokonasz rezerwacji przez nasz link, otrzymamy prowizję bez dodatkowych kosztów dla Ciebie. Dzięki temu możemy tworzyć kolejne poradniki.

W skrócie (stan na 17.09.2026): we Włoszech w foteliku albo innym urządzeniu przytrzymującym musi jechać każde dziecko niższe niż 1,50 m, a samo urządzenie ma być dobrane do wagi dziecka i homologowane zgodnie z regulaminami EKG ONZ albo równoważnymi przepisami UE (art. 172 ust. 1 Codice della Strada). Próg wzrostu jest taki sam jak w Polsce, ale włoski kodeks nie zna polskiego wyjątku, który pozwala wozić dziecko od 135 cm na tylnym siedzeniu w samych pasach. Za brak pasów, fotelika albo urządzenia anti-abbandono grozi kara od 83 do 332 EUR i 5 punktów, a dwa takie naruszenia w ciągu dwóch lat kończą się zawieszeniem prawa jazdy na okres od 15 dni do 2 miesięcy. Jeśli w aucie jedzie osoba zobowiązana do nadzoru nad dzieckiem, to ona odpowiada za naruszenie, a nie kierowca. Urządzenie anti-abbandono jest obowiązkowe wyłącznie w autach zarejestrowanych we Włoszech oraz w autach na obcych tablicach prowadzonych przez osoby mieszkające we Włoszech, więc polska rodzina własnym samochodem go nie potrzebuje, a auto wynajęte we Włoszech już tak. W taksówce i w aucie wynajmowanym z kierowcą dziecko niższe niż 1,50 m może jechać bez urządzenia przytrzymującego tylko wtedy, gdy nie zajmuje przedniego siedzenia i towarzyszy mu pasażer mający co najmniej 16 lat. Fotelika zwróconego tyłem do kierunku jazdy nie wolno montować na siedzeniu chronionym czynną czołową poduszką powietrzną. Cudzoziemcy nie płacą więcej: kwoty są te same dla wszystkich, a przy prawie jazdy wydanym w innym państwie UE zamiast zawieszenia prefekt wydaje zakaz prowadzenia pojazdów na terytorium Włoch.

Całe włoskie prawo o przewożeniu dzieci mieści się w jednym artykule kodeksu drogowego i w jednym rozporządzeniu wykonawczym o urządzeniach anti-abbandono. Poniżej znajdziesz oba w takim ujęciu, w jakim przydają się w podróży: własne auto na polskich tablicach, auto wynajęte na lotnisku, taksówka z dworca do hotelu i kontrola drogowa. Każda liczba pochodzi z tekstu ustawy albo rozporządzenia oraz ze stron włoskiego ministerstwa i policji, odczytanych 17.09.2026. Jeśli dopiero układasz wyjazd, zacznij od poradnika podróż z dzieckiem do Włoch, a tutaj wróć po same przepisy.

Fotelik we Włoszech: co dokładnie mówi art. 172 Codice della Strada

Artykuł 172 włoskiego kodeksu drogowego nosi tytuł „Uso delle cinture di sicurezza e dei sistemi di ritenuta e sicurezza per bambini”, czyli reguluje jednocześnie pasy bezpieczeństwa i urządzenia przytrzymujące dla dzieci. Dotyczy pojazdów kategorii M1, N1, N2 i N3, a więc samochodów osobowych (do ośmiu miejsc oprócz siedzenia kierowcy) oraz samochodów ciężarowych. Kierowca odpowiada nie tylko za samo użycie urządzeń: ustęp 2 nakłada na niego obowiązek upewnienia się, że pozostają one sprawne.

Wzrost decyduje o obowiązku, waga o doborze fotelika

Ustęp 1 mówi wprost: dzieci o wzroście niższym niż 1,50 m muszą być zabezpieczone na siedzeniu urządzeniem przytrzymującym dla dzieci, dobranym do ich wagi („adeguato al loro peso”), homologowanym według norm ustalonych przez włoskie ministerstwo infrastruktury i transportu, zgodnie z regulaminami Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ albo równoważnymi dyrektywami wspólnotowymi. Z jednego zdania wynikają dwie różne rzeczy, które w polskich tekstach o Włoszech bywają mylone. To, czy dziecko w ogóle musi jechać w foteliku, zależy od wzrostu, więc ośmiolatek mierzący 1,35 m nadal jest objęty obowiązkiem. To, jaki fotelik wybrać, zależy od wagi dziecka i od zakresu podanego na etykiecie homologacyjnej.

Polska ustawa formułuje to niemal identycznie, tylko wymienia oba parametry: urządzenie ma być zgodne z masą i wzrostem dziecka oraz z warunkami technicznymi określonymi w przepisach Unii Europejskiej lub w regulaminach EKG ONZ (art. 39 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym). Żaden z tych przepisów nie wskazuje numeru regulaminu ani marki, więc spór o to, czy fotelik jest „legalny we Włoszech”, sprowadza się do etykiety homologacyjnej i do tego, czy obejmuje ona twoje dziecko.

Przednie siedzenie, tylna kanapa i poduszka powietrzna

Kodeks nie zabrania wożenia małych dzieci z przodu. Dziecko niższe niż 1,50 m może zająć przednie siedzenie, o ile jedzie w urządzeniu przytrzymującym spełniającym warunki z ustępu 1. Twardy zakaz dotyczy czegoś innego: ustęp 5 zabrania przewożenia dziecka w foteliku zwróconym tyłem do kierunku jazdy na siedzeniu pasażera chronionym czołową poduszką powietrzną, chyba że poduszka została wyłączona, także w odpowiedni sposób automatyczny.

Polski odpowiednik brzmi podobnie, ale węziej: art. 45 ust. 2 pkt 4 zakazuje montażu fotelika tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu wyposażonego w aktywną poduszkę powietrzną dla pasażera. Włoski przepis mówi ogólnie o siedzeniu pasażera chronionym czołową poduszką, więc jeśli twoje auto ma czołowe poduszki także przy tylnych miejscach, zasada obejmuje również je. Sposób wyłączenia poduszki opisuje instrukcja konkretnego samochodu, a w aucie z wypożyczalni sprawdź to przed wyjazdem z parkingu.

Auta bez pasów i bez urządzeń przytrzymujących

Ustęp 3 dotyczy pojazdów kategorii M1, N1, N2 i N3 pozbawionych systemów przytrzymujących. W takim aucie dzieci w wieku do trzech lat nie mogą podróżować w ogóle, a dzieci powyżej trzech lat mogą zająć przednie siedzenie tylko wtedy, gdy ich wzrost przekracza 1,50 m. Polizia di Stato tłumaczy, że chodzi o pojazdy, które od początku nie miały zamontowanych pasów, na przykład część aut zabytkowych, i że dzieci powyżej trzech lat mogą w nich jechać z tyłu bez szczególnych wymagań. Ta sama policyjna strona dodaje zdanie, którego nie ma w kodeksie: takie rozwiązania nie ratują życia w razie wypadku.

Polskie przepisy stawiają granicę w tym samym miejscu. Art. 45 ust. 2 pkt 5 zakazuje przewożenia dziecka w wieku poniżej 3 lat w pojeździe kategorii M1, N1, N2 i N3 niewyposażonym w pasy bezpieczeństwa oraz fotelik lub inne urządzenie przytrzymujące.

Taksówka i samochód wynajmowany z kierowcą (NCC)

Ustęp 4 tworzy wyjątek, z którego turysta korzysta najczęściej. Dzieci o wzroście nie wyższym niż 1,50 m, gdy podróżują samochodami przeznaczonymi do publicznego przewozu osób (taksówkami) albo samochodami wynajmowanymi z kierowcą, czyli w usłudze noleggio con conducente, mogą jechać bez urządzenia przytrzymującego pod dwoma warunkami: nie zajmują przedniego siedzenia i towarzyszy im co najmniej jeden pasażer w wieku nie niższym niż 16 lat. Polizia di Stato opisuje to jeszcze prościej: tylko na tylnym siedzeniu i zawsze w towarzystwie takiej osoby.

Polska ustawa idzie inną drogą, choć skutek jest zbliżony: obowiązek z art. 39 ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką (art. 39 ust. 4 pkt 1), ale zakaz wożenia dziecka niższego niż 150 cm na przednim siedzeniu poza fotelikiem obowiązuje bez wyjątku (art. 45 ust. 2 pkt 6). W obu krajach kończy się to tym samym: w taksówce dziecko jedzie z tyłu.

Kto jest zwolniony z obowiązku i co z zaświadczeniem lekarskim

Ustęp 8 wymienia osiem grup zwolnionych z obowiązku używania pasów i urządzeń przytrzymujących dla dzieci. Dla turysty liczą się trzy pozycje z tej listy.

  • Osoby, u których stwierdzono szczególne schorzenia albo stan fizyczny stanowiący przeciwwskazanie do używania urządzeń przytrzymujących, na podstawie zaświadczenia wydanego przez włoską lokalną jednostkę służby zdrowia albo przez właściwe organy innego państwa członkowskiego. Zaświadczenie musi wskazywać okres ważności, nosić symbol przewidziany w art. 5 dyrektywy 91/671/EWG i być okazane na żądanie służb kontrolnych (ust. 8 lit. e).
  • Kobiety w ciąży, na podstawie zaświadczenia od prowadzącego ginekologa, potwierdzającego szczególne ryzyko związane z używaniem pasów (ust. 8 lit. f).
  • Pasażerowie autobusów kategorii M2 i M3 dopuszczonych do przewozu osób stojących, obsługujących transport lokalny w strefie miejskiej (ust. 8 lit. g). Pozostałe zwolnienia obejmują służby w akcji, przewóz odpadów w miastach, konwoje ochrony i instruktorów nauki jazdy przy czynnościach z art. 122 ust. 2 kodeksu.

Polskie zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do przewożenia w foteliku (art. 39 ust. 4 pkt 4 Prawa o ruchu drogowym) zawiera imię i nazwisko, numer PESEL, okres ważności oraz znak graficzny zgodny ze wzorem z art. 5 dyrektywy 91/671/EWG (art. 39 ust. 5). To ten sam znak, o którym mówi włoski przepis, a zaświadczenie z Polski pochodzi od właściwych organów innego państwa członkowskiego. Jeśli wozisz dziecko na podstawie takiego dokumentu, zabierz go w oryginale i trzymaj w aucie razem z dowodem rejestracyjnym.

Urządzenie anti-abbandono: kogo naprawdę dotyczy

To jedyny obowiązek z tego artykułu, którego polskie przepisy nie znają, i jednocześnie miejsce, w którym najłatwiej o błąd. Ustęp 1-bis art. 172 nie obejmuje każdego auta z małym dzieckiem. Brzmi tak: kierowca pojazdów kategorii M1, N1, N2 i N3 zarejestrowanych we Włoszech albo zarejestrowanych za granicą i prowadzonych przez osoby mieszkające we Włoszech, gdy przewozi dziecko w wieku poniżej czterech lat zabezpieczone urządzeniem przytrzymującym z ustępu 1, ma obowiązek używać urządzenia alarmowego zapobiegającego pozostawieniu dziecka, odpowiadającego specyfikacjom technicznym i funkcjonalnym ustalonym dekretem ministra.

SytuacjaCzy urządzenie anti-abbandono jest obowiązkowe
Auto na polskich tablicach, kierowca mieszka w Polsce, dziecko poniżej 4 latNie. Pojazd nie jest zarejestrowany we Włoszech ani prowadzony przez osobę mieszkającą we Włoszech
Auto wynajęte we Włoszech (włoska rejestracja), dziecko poniżej 4 lat w fotelikuTak. Decyduje włoska rejestracja pojazdu
Auto na polskich tablicach prowadzone przez osobę mieszkającą we WłoszechTak. Decyduje miejsce zamieszkania kierowcy
Dowolne auto, dziecko w wieku 4 lat albo starszeNie. Obowiązek dotyczy dzieci poniżej czwartego roku życia
Zakres obowiązku według art. 172 ust. 1-bis Codice della Strada, odczyt tekstu ustawy 17.09.2026.

Od kiedy obowiązuje i od kiedy wystawia się za to mandaty

Rozporządzenie wykonawcze do art. 172 nosi nazwę „Decreto 2 ottobre 2019, n. 122, Regolamento di attuazione dell’articolo 172 del Nuovo codice della strada in materia di dispositivi antiabbandono di bambini di età inferiore a quattro anni”. Ogłoszono je w Gazzetta Ufficiale Serie Generale nr 249 z 23.10.2019, a weszło w życie 7 listopada 2019. Włoskie ministerstwo infrastruktury i transportu ujmuje to jednym zdaniem: od 7 listopada 2019 przy dzieciach poniżej 4 lat obowiązkowe jest wyposażenie się w urządzenie anti-abbandono. Kary za brak urządzenia stosuje się natomiast dopiero od 6 marca 2020, bo termin przesunięto ustawowo, żeby producenci zdążyli wprowadzić urządzenia na rynek.

Jak takie urządzenie ma działać

Wymagania opisuje załącznik A do dekretu i powtarza je sekcja pytań i odpowiedzi na stronie ministerstwa. Urządzenie ma:

  • sygnalizować pozostawienie w pojeździe dziecka w wieku poniżej 4 lat przez kierowcę tego pojazdu;
  • włączać się automatycznie przy każdym użyciu, bez dodatkowych czynności kierowcy;
  • potwierdzać kierowcy sygnałem, że się włączyło;
  • w razie alarmu przyciągać uwagę kierowcy w odpowiednim czasie sygnałami wzrokowymi i dźwiękowymi albo wzrokowymi i dotykowymi, odbieranymi wewnątrz lub na zewnątrz pojazdu;
  • sygnalizować niski poziom naładowania, jeśli jest zasilane baterią;
  • opierać się na elektronice albo czujnikach i nie zmieniać cech homologacyjnych pojazdu ani fotelika, z którym współpracuje.

Automatyczne wysyłanie wiadomości albo połączeń przez sieć komórkową jest w załączniku A wpisane jako możliwość, a nie obowiązek. Urządzenie bez karty SIM i bez aplikacji spełnia wymagania, jeśli daje opisane wyżej sygnały.

Wbudowane w fotelik, osobne albo z aplikacją, ale bez homologacji

Dekret dopuszcza trzy warianty (art. 3): urządzenie zintegrowane fabrycznie z fotelikiem, urządzenie stanowiące wyposażenie albo akcesorium pojazdu objęte jego dokumentacją homologacyjną oraz urządzenie niezależne zarówno od fotelika, jak i od auta. Ministerstwo dodaje, że urządzenia nie wymagają homologacji, ale muszą mieć certyfikat zgodności wystawiony przez producenta, a foteliki i urządzenia mogą łączyć się ze smartfonem rodzica przez aplikację albo Bluetooth. Producent ma też dołączyć do sprzedawanego urządzenia instrukcję montażu wraz z zasadami użytkowania i konserwacji (art. 5 dekretu).

Dla kupującego w Polsce ważny jest art. 7 dekretu: urządzenia anti-abbandono legalnie wprowadzone do obrotu w innych państwach Unii Europejskiej, w Turcji albo pochodzące i legalnie sprzedawane w państwie EFTA będącym stroną porozumienia o Europejskim Obszarze Gospodarczym uznaje się za zgodne z włoskim rozporządzeniem. Urządzenie kupione w polskim sklepie nie jest więc automatycznie gorsze od włoskiego, o ile jest legalnie sprzedawane i ma deklarację zgodności producenta.

Mandaty, punkty i co grozi przy powtórce

Sankcje mieszczą się w trzech ostatnich ustępach art. 172. Kwoty obowiązują w brzmieniu nadanym od 1 stycznia 2021, a w tekście artykułu obowiązującym 17.09.2026 nie ma późniejszych zmian, więc wygląda to tak.

NaruszenieKara pieniężnaCo jeszcze groziPodstawa
Brak zapiętych pasów, brak urządzenia przytrzymującego dla dziecka albo brak urządzenia anti-abbandonood 83 do 332 EUR5 punktów oraz, przy drugim takim naruszeniu w ciągu dwóch lat, zawieszenie prawa jazdy od 15 dni do 2 miesięcyart. 172 ust. 10
Zmienianie albo utrudnianie normalnego działania urządzeń przytrzymujących mimo ich używaniaod 41 do 167 EURSam ustęp 11 nie przewiduje sankcji dodatkowejart. 172 ust. 11
Import, produkcja na sprzedaż albo sprzedaż urządzeń przytrzymujących bez homologacjiod 866 do 3464 EURZajęcie i przepadek urządzeń, także już zamontowanych w pojeździeart. 172 ust. 12 i 13
Kwoty z art. 172 Codice della Strada w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2021 (Normattiva, odczyt 17.09.2026). Liczbę punktów podają Ministero delle infrastrutture e dei trasporti oraz Polizia di Stato.

Kto płaci mandat, gdy dziecko jedzie bez fotelika

Drugie zdanie ustępu 10 przenosi odpowiedzialność z kierowcy na opiekuna, jeśli ten jest w aucie: gdy naruszenie dotyczy małoletniego, odpowiada kierowca albo, jeżeli w chwili zdarzenia znajduje się w pojeździe, osoba zobowiązana do nadzoru nad małoletnim. Polizia di Stato tłumaczy to na sytuację z kontroli: jeśli w pojeździe jest rodzic albo dorosły sprawujący władzę rodzicielską nad dzieckiem, mandat trafia do niego, a kierowcy nie odejmuje się punktów. Dla polskiej rodziny, w której za kierownicą siedzi jedno z rodziców, a obok drugie, oznacza to jedno: mandat i tak zostaje w rodzinie, ale konto punktowe kierowcy może pozostać nietknięte.

Ile zapłacisz, jeśli zapłacisz od razu

Widełki od 83 do 332 EUR nie oznaczają, że kontrola wybiera kwotę w środku. Art. 202 ust. 1 kodeksu przewiduje zapłatę w wysokości obniżonej: płaci się sumę równą minimum przewidzianemu w danym przepisie, w terminie 60 dni od wręczenia albo doręczenia protokołu, a kwota jest niższa o 30 procent, gdy zapłata następuje w ciągu pięciu dni. Przy naruszeniu z art. 172 ust. 10 minimum wynosi 83 EUR, więc zapłata w ciągu pięciu dni to 58,10 EUR. Ministerstwo podaje w swoich odpowiedziach tę samą kwotę w zaokrągleniu, jako 58 euro.

Polskie prawo jazdy: punkty, zawieszenie i zakaz jazdy po Włoszech

Włoski system punktowy prowadzi krajowa ewidencja kierowców: dwadzieścia punktów przypisuje się przy wydaniu prawa jazdy, a informacje o naruszeniach trafiają do tej ewidencji (art. 126-bis ust. 1 i 2). Dokument wydany w Polsce nie ma w niej konta, więc realną dolegliwością zostają mandat i sankcje związane z prawem do prowadzenia pojazdów we Włoszech.

Twierdzenie, że obcokrajowców karze się surowiej, nie ma oparcia w kodeksie. Kwoty z art. 172 ust. 10 dotyczą każdego, kto naruszy przepis, a art. 135 ust. 4 wprost stanowi, że kierowcy z prawem jazdy wydanym poza Unią i Europejskim Obszarem Gospodarczym podlegają wszystkim zasadom zachowania z kodeksu oraz tym samym sankcjom co posiadacze praw jazdy włoskich. Dla dokumentów z państw UE działa osobny mechanizm z art. 136-ter: jeśli naruszenie pociąga za sobą zawieszenie prawa jazdy, stosuje się art. 135 ust. 5, czyli dokument zostaje zatrzymany na miejscu i w ciągu pięciu dni trafia do prefekta miejsca naruszenia, który w ciągu kolejnych piętnastu dni wydaje zakaz prowadzenia pojazdów na terytorium Włoch na okres równy przewidzianemu zawieszeniu. Kierowca, który deklaruje opuszczenie Włoch, może wystąpić do prefekta o zwrot dokumentu wcześniej, ale zakaz jazdy po Włoszech pozostaje w mocy.

Mandat za fotelik ma jeszcze jedną cechę odróżniającą go od kar, z którymi turyści stykają się częściej: wystawia go patrol na miejscu, a nie kamera. Mandaty za wjazd do stref ZTL rejestrują kamery, a zawiadomienie trafia do właściciela pojazdu pocztą. Mandat z art. 172 dostajesz do ręki przy drodze.

Włochy a Polska: co jest takie samo, a co się różni

Oba kodeksy odwołują się do tej samej dyrektywy 91/671/EWG, więc szkielet przepisów jest wspólny: ten sam próg 150 cm, ta sama zasada homologacji EKG ONZ, ten sam zakaz fotelika tyłem przy czynnej poduszce i ta sama liczba punktów za przewiezienie jednego dziecka niezgodnie z przepisami, czyli 5. Różnic jest kilka i wszystkie działają na niekorzyść kierowcy, który założy, że we Włoszech obowiązują polskie wyjątki.

ZagadnienieWłochyPolska
Próg obowiązkuDziecko o wzroście niższym niż 1,50 m jedzie w urządzeniu przytrzymującym (art. 172 ust. 1)Dziecko mające mniej niż 150 cm wzrostu jedzie w foteliku albo innym urządzeniu przytrzymującym (art. 39 ust. 3)
Dobór urządzeniaDobrane do wagi dziecka, homologowane zgodnie z regulaminami EKG ONZ albo równoważnymi dyrektywami UE (art. 172 ust. 1)Zgodne z masą i wzrostem dziecka oraz z warunkami technicznymi z przepisów UE lub regulaminów EKG ONZ (art. 39 ust. 3)
Wyjątek dla dziecka od 135 cmNie istniejeNa tylnym siedzeniu wolno przewozić w samych pasach dziecko mające co najmniej 135 cm, gdy ze względu na masę i wzrost nie da się zastosować fotelika (art. 39 ust. 3b)
Trzecie dziecko na tylnej kanapieKodeks nie przewiduje takiego wyjątkuTrzecie dziecko w wieku co najmniej 3 lat wolno przewozić w pasach, gdy dwa foteliki zajmują tylne siedzenia i trzeciego nie da się zamontować (art. 39 ust. 3c)
Przednie siedzenieDziecko poniżej 1,50 m tylko w urządzeniu przytrzymującym; w aucie bez systemów przytrzymujących dziecko powyżej 3 lat tylko przy wzroście powyżej 1,50 m (art. 172 ust. 1 i 3)Dziecko mające mniej niż 150 cm tylko w foteliku albo innym urządzeniu przytrzymującym (art. 45 ust. 2 pkt 6)
Fotelik tyłem do kierunku jazdyZakaz na siedzeniu pasażera chronionym czołową poduszką powietrzną, chyba że poduszka jest wyłączona (art. 172 ust. 5)Zakaz na przednim siedzeniu z aktywną poduszką powietrzną dla pasażera (art. 45 ust. 2 pkt 4)
TaksówkaBez urządzenia tylko wtedy, gdy dziecko nie zajmuje przedniego siedzenia i towarzyszy mu pasażer mający co najmniej 16 lat (art. 172 ust. 4)Obowiązek z art. 39 ust. 3 nie dotyczy przewozu taksówką, ale zakaz przedniego siedzenia poniżej 150 cm poza fotelikiem zostaje (art. 39 ust. 4 pkt 1, art. 45 ust. 2 pkt 6)
Urządzenie anti-abbandonoObowiązkowe przy dziecku poniżej 4 lat w autach zarejestrowanych we Włoszech oraz w autach zagranicznych prowadzonych przez osoby mieszkające we Włoszech (art. 172 ust. 1-bis)Przepisy nie przewidują takiego obowiązku
Kara pieniężnaOd 83 do 332 EUR, przy zapłacie w ciągu pięciu dni 58,10 EUR (art. 172 ust. 10, art. 202 ust. 1)Mandat 300 zł (taryfikator mandatów, lp. 58)
Punkty5 punktów w ewidencji włoskiej5 punktów za jedno dziecko, 10 za dwoje, 15 za więcej niż dwoje (kody J 01, J 02 i J 03)
Kto odpowiadaKierowca albo, jeśli jest w aucie, osoba zobowiązana do nadzoru nad dzieckiem (art. 172 ust. 10)Kierujący pojazdem, bo zakazy z art. 45 ust. 2 adresowane są do niego
Zaświadczenie lekarskieZwolnienie dla osoby z zaświadczeniem od włoskiej jednostki służby zdrowia albo właściwego organu innego państwa UE, ze znakiem z art. 5 dyrektywy 91/671/EWG (art. 172 ust. 8 lit. e)Zwolnienie dla dziecka z zaświadczeniem o przeciwwskazaniu, zawierającym okres ważności i ten sam znak graficzny (art. 39 ust. 4 pkt 4 i ust. 5)
Zestawienie na podstawie tekstów obu ustaw: Codice della Strada (Normattiva), Prawo o ruchu drogowym (ISAP, t.j. Dz.U. 2024 poz. 1251), taryfikator mandatów i rozporządzenie o ewidencji punktów z 29 maja 2026. Odczyt 17.09.2026.

Polskie kwoty pochodzą z taryfikatora mandatów w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2022: 300 zł kosztuje przewożenie dziecka niższego niż 150 cm poza fotelikiem (lp. 58), tyle samo montaż fotelika niezgodnie z zaleceniami producenta (lp. 62), przewożenie dziecka tyłem do kierunku jazdy przy aktywnej poduszce (lp. 59) oraz wożenie dziecka poniżej 3 lat w aucie bez pasów i fotelika (lp. 60). Punkty wynikają z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 maja 2026, obowiązującego od 3 czerwca 2026: kod J 01 to 5 punktów, J 02 to 10, a J 03 to 15. Tych trzech kodów nie ma na liście naruszeń, przy których odbycie szkolenia zmniejsza liczbę punktów.

Wniosek dla planującego wyjazd jest prosty: dziecko, które w Polsce jeździ w foteliku, we Włoszech też w nim pojedzie. Pułapki są dwie. Pierwsza to wyjątek 135 cm, który działa na polskich drogach, a za włoską granicą przestaje istnieć. Druga to urządzenie anti-abbandono, które pojawia się dopiero wtedy, gdy siadasz za kierownicą auta z włoskimi tablicami.

Jaki fotelik zabrać z Polski

Żaden z dwóch przepisów, włoski i polski, nie wskazuje numeru regulaminu ani standardu, który trzeba mieć. Oba wymagają homologacji zgodnej z regulaminami EKG ONZ albo z równoważnymi przepisami UE. Fotelik z ważną etykietą R44/04 spełnia ten warunek tak samo jak fotelik z homologacją R129, znaną jako i-Size, więc nie ma potrzeby kupowania nowego urządzenia tylko dlatego, że jedziesz do Włoch. Przy zakupie nowego fotelika wybór i tak sprowadza się do i-Size, bo nowe homologacje wydawane są już według regulaminu R129.

Podkładki bez oparcia, czyli same siedziska, są w homologacji dopuszczone dla dzieci o wzroście powyżej 125 cm. To reguła homologacyjna EKG ONZ, identyczna po obu stronach granicy, a nie osobny włoski wymóg. Jeśli więc twoje dziecko mierzy 120 cm i jeździ na samej podkładce, problem istnieje także w Polsce, a nie dopiero we Włoszech.

Sposób montażu wybierasz nie według upodobania, tylko według instrukcji fotelika: to ona wskazuje, na których siedzeniach i w jaki sposób (na zaczepach ISOFIX czy na pasach bezpieczeństwa) wolno zamocować dany model. W Polsce montaż niezgodny z zaleceniami producenta jest wykroczeniem z mandatem 300 zł (art. 39 ust. 3a Prawa o ruchu drogowym i lp. 62 taryfikatora). Włoski kodeks formułuje to inaczej, przez obowiązek kierowcy z art. 172 ust. 2, który ma upewnić się, że urządzenia pozostają sprawne. Przed wyjazdem sprawdź trzy rzeczy: czy etykieta homologacyjna obejmuje wagę i wzrost dziecka, czy fotelik po zamocowaniu nie przesuwa się na boki i czy przy foteliku zwróconym tyłem do kierunku jazdy poduszka powietrzna przy tym siedzeniu jest wyłączona.

Wynajem auta we Włoszech: o co zapytać przed odbiorem

Samochód z wypożyczalni na włoskim lotnisku ma włoską rejestrację, więc art. 172 ust. 1-bis dotyczy go wprost. Jeśli wieziesz nim dziecko poniżej 4 lat, urządzenie anti-abbandono musi być w aucie, choć przepis nie rozstrzyga, kto ma je zapewnić. W praktyce masz dwie drogi: zamówić fotelik z urządzeniem u wypożyczalni albo zabrać własne urządzenie z Polski, powołując się na art. 7 dekretu o wzajemnym uznawaniu urządzeń legalnie sprzedawanych w Unii.

  • Zapytaj, czy fotelik jest dobrany do wagi dziecka i czy ma czytelną etykietę homologacyjną, bo to warunek z art. 172 ust. 1.
  • Zapytaj wprost o urządzenie anti-abbandono przy dziecku poniżej 4 lat: czy jest wbudowane w fotelik, czy stanowi wyposażenie auta, czy nie ma go wcale.
  • Sprawdź przy odbiorze, czy w miejscu montażu fotelika da się wyłączyć czołową poduszkę powietrzną, jeśli planujesz wozić dziecko tyłem do kierunku jazdy.
  • Policz koszt dopłaty za fotelik na całą długość wynajmu i porównaj go z warunkami przewozu własnego fotelika u swojego przewoźnika lotniczego.

Zasady rezerwacji, kaucji i ubezpieczeń opisaliśmy osobno w przewodniku wynajem samochodu we Włoszech, a ceny w poszczególnych firmach porównujemy w zestawieniu najtańszych wypożyczalni aut we Włoszech. Oferty na konkretny termin i lokalizację sprawdzisz w wyszukiwarce poniżej.

Na kontroli drogowej funkcjonariusz sprawdza nie tylko fotelik. Komplet dokumentów, których wymaga włoska policja od kierowcy z Polski, zebraliśmy w tekście o dokumentach do podróży samochodem po Włoszech.

obraz do wpisu: We Włoszech w foteliku albo innym urządzeniu przytrzymującym jedzie każde dziecko niższe niż 1,50 m, a samo urządzenie dobiera się do wagi dziecka (art. 172 Codice della Strada). Za brak fotelika grozi kara od 83 do 332 EUR i 5 punktów, przy zapłacie w ciągu pięciu dni 58,10 EUR. Urządzenie anti-abbandono obowiązuje tylko w autach zarejestrowanych we Włoszech oraz prowadzonych przez osoby mieszkające we Włoszech, więc polskie auto go nie potrzebuje, a wynajęte we Włoszech już tak. Przepisy, wyjątki, mandaty i różnice wobec polskich zasad sprawdzone u źródła 17.09.2026.

Pytania i odpowiedzi

Czy auto na polskich tablicach musi mieć we Włoszech urządzenie anti-abbandono?

Nie. Art. 172 ust. 1-bis obejmuje pojazdy zarejestrowane we Włoszech oraz pojazdy zarejestrowane za granicą, ale prowadzone przez osoby mieszkające we Włoszech. Polska rodzina jadąca własnym samochodem nie musi instalować urządzenia. Obowiązek pojawia się w dwóch przypadkach: gdy tym samym autem jeździ osoba mieszkająca we Włoszech albo gdy wynajmiesz na miejscu samochód z włoską rejestracją.

Ile wynosi mandat za brak fotelika we Włoszech i czy da się zapłacić mniej?

Kara z art. 172 ust. 10 mieści się w widełkach od 83 do 332 EUR. Zgodnie z art. 202 ust. 1 kodeksu płaci się kwotę minimalną, czyli 83 EUR, w ciągu 60 dni, a przy zapłacie w ciągu pięciu dni kwota spada o 30 procent, do 58,10 EUR. Do tego dochodzi 5 punktów, a przy drugim naruszeniu w ciągu dwóch lat zawieszenie prawa jazdy od 15 dni do 2 miesięcy.

Czy dziecko o wzroście 140 cm może jechać we Włoszech w samych pasach?

Nie. Włoski kodeks wymaga urządzenia przytrzymującego dla każdego dziecka niższego niż 1,50 m i nie zna polskiego wyjątku dla dzieci mających co najmniej 135 cm. Wyjątek z art. 39 ust. 3b Prawa o ruchu drogowym obowiązuje na polskich drogach, a na włoskich stosuje się włoski kodeks. Przy wzroście 140 cm dziecko jedzie więc w foteliku albo na podstawce, której etykieta homologacyjna obejmuje jego wzrost i wagę.

Czy we włoskiej taksówce dziecko musi jechać w foteliku?

Nie musi, jeśli spełnione są dwa warunki z art. 172 ust. 4: dziecko nie zajmuje przedniego siedzenia i towarzyszy mu pasażer w wieku co najmniej 16 lat. Ten sam wyjątek obejmuje samochody wynajmowane z kierowcą, czyli usługę NCC. Polizia di Stato zaznacza przy tym wyjątku, że takie rozwiązania nie ratują życia w razie wypadku, więc przy dłuższym przejeździe lepiej zamówić przewóz z fotelikiem.

Czy fotelik z homologacją R44/04 jest we Włoszech legalny?

Tak. Art. 172 ust. 1 wymaga urządzenia homologowanego zgodnie z regulaminami EKG ONZ albo równoważnymi przepisami UE i nie wskazuje numeru regulaminu. Fotelik z ważną etykietą R44/04 spełnia ten warunek tak samo jak fotelik z homologacją R129 (i-Size). Warunki dodatkowe są dwa: urządzenie ma być dobrane do dziecka i zamontowane zgodnie z instrukcją producenta.

Kto płaci mandat, jeśli w aucie jedzie rodzic dziecka?

Art. 172 ust. 10 stanowi, że przy naruszeniu dotyczącym małoletniego odpowiada kierowca albo, jeżeli w chwili zdarzenia jest w pojeździe, osoba zobowiązana do nadzoru nad dzieckiem. Polizia di Stato opisuje to wprost: gdy w aucie jest rodzic albo dorosły sprawujący władzę rodzicielską, mandat trafia do niego, a kierowcy nie odejmuje się punktów.

Czy dziecko poniżej 150 cm może we Włoszech jechać na przednim siedzeniu?

Może, o ile jedzie w urządzeniu przytrzymującym dobranym do wagi. Kodeks nie zabrania przedniego siedzenia dzieciom niższym niż 1,50 m, zabrania natomiast montażu fotelika tyłem do kierunku jazdy na siedzeniu chronionym czynną czołową poduszką powietrzną (ust. 5). W pojazdach bez systemów przytrzymujących dziecko powyżej trzech lat może zająć przednie siedzenie tylko wtedy, gdy jego wzrost przekracza 1,50 m (ust. 3).

📋 Źródła i weryfikacja

Ostatnia weryfikacja: 17.09.2026 (Redakcja)

Źródła oficjalne, z których korzystaliśmy:

Dane szybko zmienne w tym artykule: kwoty kar z Codice della Strada (podlegają okresowej waloryzacji), stawki polskiego taryfikatora i liczba punktów, opłaty wypożyczalni za fotelik. Przed wyjazdem potwierdź je u źródła.

Zauważyłeś nieaktualną informację? Napisz: redakcja@sekretywloch.pl. Poprawiamy i odnotowujemy zmiany.

Jedziesz z dzieckiem do Włoch autem: co sprawdzić dalej

Fotelik to jedna pozycja z listy. Reszta przygotowań dotyczy trasy, opłat i dokumentów:

📌 Zasada na koniec: zapamiętaj dwie liczby i jedno pytanie. Liczby to 1,50 m (poniżej tego wzrostu dziecko jedzie w urządzeniu przytrzymującym, bez polskiego wyjątku od 135 cm) oraz 4 lata (poniżej tego wieku dochodzi urządzenie anti-abbandono). Pytanie brzmi: czyje tablice ma auto, którym jedziesz, bo od tego zależy, czy ten drugi obowiązek w ogóle cię dotyczy.

🛡️ Jedziesz do Włoch? Sprawdź ubezpieczenie, zanim wyruszysz

EKUZ nie pokrywa ratownictwa, transportu medycznego do Polski ani OC. Pełną polisę turystyczną porównasz w kilka minut: porównaj ceny ubezpieczeń turystycznych.


Zapisz się do newslettera

Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych wpisów, zapisz się do naszego newslettera